W dzisiejszym szybkim tempie życia często zaniedbujemy sen, nie zdając sobie sprawy, jak kluczowy jest on dla funkcjonowania całego organizmu – a w szczególności dla odporności. Naukowcy już od lat podkreślają, że osoby śpiące regularnie mniej niż 7 godzin na dobę są znacznie bardziej podatne na infekcje wirusowe i bakteryjne.

Sen to czas, kiedy nasz układ odpornościowy działa najintensywniej. To właśnie nocą organizm produkuje więcej cytokin – białek, które odpowiadają za reakcje zapalne i obronę przed drobnoustrojami. Brak odpowiedniej ilości snu powoduje zmniejszenie ich poziomu, co skutkuje osłabioną odpornością i dłuższym czasem powrotu do zdrowia po chorobie.

Podczas snu następuje również regeneracja komórek odpornościowych i wzmocnienie funkcji limfocytów T – kluczowych „żołnierzy” w walce z infekcjami. Co więcej, sen pomaga zbalansować poziom hormonów stresu, które – jeśli są stale podwyższone – osłabiają działanie systemu odpornościowego.

Zadbany sen to zatem naturalny sposób na wspieranie zdrowia i profilaktykę wielu chorób. Nie potrzeba drogich suplementów – często wystarczy regularnie spać 7–8 godzin w odpowiednich warunkach, by zauważyć poprawę odporności i ogólnego samopoczucia.

Jeśli chcesz uniknąć częstych przeziębień i infekcji, nie ignoruj snu. To najprostszy i najskuteczniejszy sposób, by dać swojemu organizmowi siłę do obrony.